Czy wszystkie religie są dobre?

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 358
Data: 21 sty 2015, 18:40

Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: dagmar5 » 25 sty 2015, 19:48

W dziedzinie religii widać oszałamiającą różnorodność: niedawno oszacowano, że na świecie istnieje 19 głównych religii i około 10 000 pomniejszych. Ta rozmaitość daje ludziom wyjątkowo dużą swobodę wyboru. Ale czy to istotne, którą religię wyznajemy?

Niektórzy uważają, że różne religie są jak różne drogi prowadzące na szczyt tej samej góry. Według nich nie ma znaczenia, który z tych szlaków wybierzemy, bo przecież wszystkie wiodą do wspólnego celu. Utrzymują oni, że skoro istnieje tylko jeden wszechmocny Bóg, to każda religia w ostatecznym wyniku i tak musi do Niego prowadzić.

Czy wszystkie drogi prowadzą do Boga?

A co na ten temat miał do powiedzenia jeden z najbardziej szanowanych autorytetów religijnych wszech czasów — Jezus Chrystus? Otóż poradził on swoim uczniom: „Wchodźcie przez wąską bramę”. Dlaczego? „Bo szeroka brama i szeroka droga prowadzą na zatracenie i wielu tędy idzie. A jakże ciasna jest brama i jak wąska droga, która prowadzi do życia! I niewielu ją odkrywa!” (Mateusza 7:13, 14, Biblia poznańska).

Czy Jezus rzeczywiście twierdził, że pewne religie wiodą „na zatracenie”? A może uczył, że tylko niewierzący znajdują się na „szerokiej drodze”, natomiast każdy, kto wierzy w Boga, idzie „wąską drogą” wiodącą do życia — obojętnie, którą religię wyznaje?

Zaraz po oświadczeniu, że istnieją tylko dwie drogi, Jezus dodał: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami” (Mateusza 7:15, Biblia Tysiąclecia). Później powiedział: „Nie każdy, kto mówi do mnie: ‚Panie, Panie!’, wejdzie do Królestwa Niebios, a tylko ci, którzy czynią to, czego pragnie mój Ojciec w niebie” (Mateusza 7:21, Komentarz żydowski do Nowego Testamentu). Jeżeli ktoś jest nazywany prorokiem lub uznaje Jezusa za swego Pana, to niewątpliwie uchodzi za człowieka wierzącego, a nie za ateistę. Zatem Jezus wyraźnie ostrzegł, że nie wszystkie religie są dobre oraz że nie każdemu przywódcy religijnemu należy ufać.

Czy znalezienie „wąskiej drogi” jest możliwe?

Skoro nie wszystkie drogi prowadzą do Boga, to jak wśród tysięcy odnaleźć tę „wąską”, wiodącą do życia?
Posłużmy się przykładem: Wyobraź sobie, że zgubiłeś się w wielkim mieście. Postanawiasz poprosić o pomoc. Ktoś z przekonaniem radzi, byś udał się w prawo. Ktoś inny twierdzi, że musisz iść w lewo! A kolejny zapytany uważa, że powinieneś obrać taki kierunek, jaki tobie samemu najbardziej odpowiada. W końcu spotykasz człowieka, który ma przy sobie dokładny plan miasta i pokazuje ci na nim, jak dotrzeć do celu. Następnie daje ci go, byś po drodze mógł sprawdzać, czy kierujesz się w dobrą stronę. Zapewne przyznasz, że teraz masz znacznie więcej szans na dotarcie do upragnionego miejsca.

Podobnie jest z odnalezieniem właściwej drogi do Boga: niezbędna jest jakaś wiarygodna „mapa”. Czy istnieje takie źródło duchowych wskazówek? Tak, jest nim Biblia, w której czytamy: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości” (2 Tymoteusza 3:16, Biblia warszawska).

Należy pamiętać o podanej przez Jezusa zasadzie, pozwalającej odróżnić religię prawdziwą od fałszywej: „Każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców” (Mateusza 7:17, 18, Bw). Zastanowimy się teraz nad trzema takimi „dobrymi owocami”, po których według Biblii można rozpoznać „dobre drzewo”.


Czego uczy religia prawdziwa?

1. Religia prawdziwa uczy przestrzegania zasad moralnych

Religia prawdziwa pozytywnie oddziałuje na sposób myślenia i pomaga nam stawać się lepszymi ludźmi. Skłania do wysiłku, by postępować właściwie, i wydobywa z nas to, co najszlachetniejsze. Skąd wiadomo, że rzeczywiście wywiera taki wpływ?

Zastanówmy się nad tym, co w I wieku n.e. apostoł Paweł napisał do chrześcijan, którzy mieszkali w Koryncie — greckim mieście znanym z niemoralności. Swych współwyznawców przestrzegł: „Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani homoseksualiści, ani złodzieje, ani skąpcy, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie będą dziedzicami królestwa Bożego”. Następnie dodał: „I takimi niektórzy byliście. Lecz obmyliście się, lecz dostąpiliście uświęcenia, lecz przyjęliście usprawiedliwienie w imieniu Pana, Jezusa Chrystusa, i w Duchu Boga naszego” (1 Koryntian 6:9-11, Popowski). Zauważmy — pod wpływem religii prawdziwej ludzie, którzy wcześniej prowadzili się niemoralnie, stali się nienagannymi sługami Bożymi.

Ale w Biblii znajdujemy też przestrogę: „Przyjdzie bowiem czas, że odrzucą zdrową naukę. Wybiorą sobie nauczycieli, aby słuchać tego, co miłe dla ucha” (2 Tymoteusza 4:3, Edycja Świętego Pawła).

Jak pod tym względem oceniasz znane ci religie? Postawione dalej pytania pomogą ustalić, która religia wydaje dobry owoc...

• Małżeństwo.

CZEGO UCZY BIBLIA: „Niech wszyscy szanują związek małżeński, a mąż i żona niech będą sobie wierni, gdyż rozpustników i tych, co nie dochowują przysięgi małżeńskiej, sam Bóg sądzić będzie” (Hebrajczyków 13:4, Współczesny przekład).

PYTANIE: Czy wyznawcy danej religii stosują się do zasady, że stosunki seksualne są dozwolone tylko w obrębie małżeństwa?

• Rozwód.

CZEGO UCZY BIBLIA: Kiedy zapytano Jezusa, czy są jakieś powody, dla których można się rozwieść, on wyjaśnił: „Powiadam wam, że każdy, kto rozwodzi się z żoną z wyjątkiem przypadku rozpusty, a żeni się z inną, cudzołoży” (Mateusza 19:9, Biblia poznańska).

PYTANIE: Czy w danej religii respektuje się tę podaną przez Jezusa zasadę i zezwala na rozwód (ewentualnie także na zawarcie następnego związku małżeńskiego) tylko wtedy, gdy któreś z małżonków dopuściło się niewierności?

• Życie płciowe.

CZEGO UCZY BIBLIA: „Uciekajcie przed rozpustą! Każdy inny grzech, który popełnia człowiek, jest poza ciałem, ale kto oddaje się rozpuście, grzeszy przeciw własnemu ciału” (1 Koryntian 6:18, EŚP).

„Ich kobiety bowiem zamieniły współżycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie mężczyźni porzucili zgodne z naturą współżycie z kobietą i zapałali żądzą jedni ku drugim. Mężczyźni z mężczyznami dopuszczają się haniebnych czynów i dlatego sami na sobie ponoszą karę należną za zboczenie” (Rzymian 1:26, 27, Przekład ekumeniczny).

PYTANIE: Czy dana religia uczy, że niemoralne kontakty seksualne między mężczyzną a kobietą oraz między osobami tej samej płci są grzechem?

• Egzekwowanie przestrzegania zasad biblijnych.

CZEGO UCZY BIBLIA: „Teraz jednak wam napisałem, abyście nie utrzymywali kontaktów z kimś, kto jest nazywany bratem, a jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie jedzcie razem” (1 Koryntian 5:11, PE). Co należy zrobić z ludźmi, którzy mienią się chrześcijanami, a w rzeczywistości są zatwardziałymi grzesznikami? „Usuńcie złego spośród was samych” — czytamy w Słowie Bożym (1 Koryntian 5:13, Biblia Tysiąclecia).

PYTANIE: Czy w danej religii wyklucza się ze społeczności tych, którzy zatwardziale łamią zasady biblijne?

2. Religia prawdziwa uczy miłości bliźniego

„KTO nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością” — czytamy w Biblii (1 Jana 4:8, Biblia Tysiąclecia). A zatem religia prawdziwa powinna pobudzać ludzi do okazywania sobie nawzajem miłości.

Wiele religii zasługuje na uznanie, jeśli chodzi o niesienie pomocy chorym, starym i ubogim. Zachęcają one wiernych do zważania na przestrogę apostoła Jana: „Jeżeli ktoś jest bogaty i widzi, że bliźni cierpi niedostatek, a mimo to zamyka przed nim serce, to jakże może twierdzić, że kocha Boga? Dzieci, nasza miłość to nie puste słowa, ale prawda i czyn” (1 Jana 3:17, 18, Współczesny przekład).

Ale co wtedy, gdy wybucha wojna? Czy nakaz Boży: „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”, obowiązuje tylko w czasie pokoju, a traci moc z chwilą, gdy rząd jednego państwa podejmuje działania wojenne przeciw drugiemu? (Mateusza 22:39, Biblia warszawska).

Jezus powiedział: „Po tym wszyscy rozpoznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłować” (Jana 13:35, Edycja Świętego Pawła). Odpowiadając na poniższe pytania, zastanów się: czy wyznawcy mojej religii zawsze okazują miłość wszystkim ludziom — nie poprzestając na słowach, lecz zdobywając się na konkretne czyny?

• Wojna.

CZEGO UCZY BIBLIA: Swym uczniom Jezus polecił: „A Ja wam mówię: Miłujcie waszych wrogów i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mateusza 5:44, Przekład ekumeniczny).

Gdy przyszli żołnierze z zamiarem aresztowania Jezusa, apostoł Piotr sięgnął po miecz, żeby bronić swego Mistrza. Ale Jezus nakazał: „Włóż miecz na swoje miejsce, bo wszyscy, którzy chwytają za miecz, od miecza giną!” (Mateusza 26:52, Biblia poznańska).

Apostoł Jan napisał: „Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata. Taka bowiem jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali. Nie tak, jak Kain, który pochodził od Złego i zabił swego brata” (1 Jana 3:10-12, BT).

PYTANIE: Czy dana religia popiera uczestniczenie swych wyznawców w działaniach wojennych?

• Polityka.

CZEGO UCZY BIBLIA: Widząc, że Jezus potrafi dokonywać cudów, niektórzy oczekiwali, że zaangażuje się w politykę. Jak na to reagował? „Jezus zauważył, że chcą go porwać i obwołać królem, dlatego znów oddalił się samotnie na wzgórze” (Jana 6:15, Wp).

Aresztowany i fałszywie oskarżony o podżeganie do przewrotu, Jezus wyjaśnił: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby było z tego świata, moi słudzy walczyliby o to, żebym nie został wydany Żydom. Ale moje królestwo nie jest stąd” (Jana 18:36, Biblia Warszawsko-Praska).

W modlitwie za swoich uczniów Jezus powiedział do Boga: „Ja przekazałem im Twoją naukę, a świat ich znienawidził, gdyż nie należą do świata, podobnie jak i Ja nie należę do tego świata” (Jana 17:14, EŚP).

PYTANIE: Czy za przykładem Jezusa dana religia unika angażowania się w politykę, nawet gdyby z tej przyczyny niektórzy politycy odnosili się wrogo do jej wyznawców?

• Uprzedzenia.

CZEGO UCZY BIBLIA: Kiedy chrześcijanami stali się pierwsi nieobrzezani nie-Żydzi, apostoł Piotr podkreślił: „Bóg nikogo nie faworyzuje, ale kto tylko się Go boi i czyni, co słuszne, jest Mu miły, bez względu na to, z jakiego ludu pochodzi” (Dzieje 10:34, 35, Komentarz żydowski do Nowego Testamentu).

W I wieku Jakub napisał do chrześcijan: „Bracia moi, nie kierujcie się pozorami zewnętrznymi, wierząc w naszego Pana chwały, Jezusa Chrystusa. Jeśli bowiem na wasze zgromadzenie przyjdzie człowiek, noszący złoty pierścień i lśniącą szatę, i przyjdzie też ktoś biedny, w nędznej szacie, a wy spojrzycie na tego, który ma lśniącą szatę, i powiecie: Usiądź tutaj, wygodnie, do biednego zaś powiecie: Ty stań tam, lub: Usiądź przy moich nogach, to czy nie czynicie różnic między sobą i nie stajecie się przewrotnymi sędziami?” (Jakuba 2:1-4, PE).

PYTANIE: Czy dana religia uczy swych wiernych, że dla Boga wszyscy ludzie są równi i że nie wolno nikogo dyskryminować ze względu na przynależność rasową lub stan posiadania?


3. Religia prawdziwa uczy szacunku dla Słowa Bożego

JEZUS dawał przykład szacunku dla Pisma Świętego, Słowa natchnionego przez Boga. Świadczą o tym argumenty, jakich użył, gdy był kuszony przez Diabła (Mateusza 4:4-11). Co powiedział, kiedy Szatan próbował go nakłonić do przemienienia kamieni w chleb? Odpierając tę pokusę, przytoczył natchnione słowa zanotowane przez Mojżesza w Księdze Powtórzonego Prawa 8:3. A gdy Diabeł zaproponował mu władzę nad wszystkimi królestwami świata w zamian za oddanie mu czci, Jezus zdecydowanie odmówił, powołując się na zasadę z Księgi Powtórzonego Prawa 6:13.

Warto się nad tym zastanowić: Jezus był Synem samego Boga, a jednak podczas nauczania odwoływał się do autorytetu Pisma Świętego. Tradycjom ludzkim nigdy nie przyznał pierwszeństwa przed Słowem Bożym (Jana 7:16-18). Tymczasem wielu współczesnych mu dostojników religijnych wcale nie miało respektu dla świętych Pism. Dlaczego? Pozwolili, by ludzkie zwyczaje usunęły w cień Słowo Boże. Jezus otwarcie im powiedział: „Unieważniliście Słowo Boga ze względu na waszą tradycję. Obłudnicy! Słusznie prorokował o was Izajasz: Lud ten czci Mnie wargami, lecz swoim sercem daleko jest ode Mnie. Daremnie jednak cześć Mi oddają, ucząc zasad, które są wymysłem ludzi” (Mateusza 15:6-9, Przekład ekumeniczny).

Mnóstwo istniejących dziś religii — w tym także niechrześcijańskich — powołuje się na autorytet Biblii. Ale ile wśród nich znasz takich, które naprawdę odrzucają ludzkie tradycje sprzeczne z jednoznacznymi naukami Słowa Bożego? Przeanalizujmy dwa przykłady.

• Tytuły religijne.

CZEGO UCZY BIBLIA: Jezus potępił współczesnych mu zwierzchników religijnych za lubowanie się w tytułach i zabieganie o prestiż. Wytknął im, że „lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi”. Swoich uczniów ostrzegł: „Nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie” (Mateusza 23:1-10, Biblia Tysiąclecia).

PYTANIE: Czy przywódcy danej religii lubią zaszczytne tytuły i zabiegają o prestiż, czy też stosują się do polecenia Jezusa, by tego nie robić?

• Wielbienie Boga za pomocą wizerunków.

CZEGO UCZY BIBLIA: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz się kłaniał przed nimi i nie będziesz im służył” (Wyjścia 20:4, 5, przekład Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego).

Apostoł Jan zaapelował do chrześcijan: „Strzeżcie się bożków” (1 Jana 5:21, Popowski).

PYTANIE: Czy dana religia stosuje się do wyraźnie sprecyzowanego w Biblii zakazu posługiwania się wizerunkami podczas oddawania czci Bogu?


Jak rozpoznać religię prawdziwą?

1) Na czym są oparte jej nauki? Czy pochodzą od Boga, czy głównie od ludzi? (2 Tym. 3:16; Marka 7:7). Na przykład zadaj sobie pytanie: Gdzie Biblia uczy, że Bóg jest Trójcą? Albo gdzie w niej powiedziano, że dusza ludzka jest nieśmiertelna?

2) Czy pomaga innym poznać imię Boże? Jezus powiedział w modlitwie do Boga: „Ujawniłem twoje imię ludziom, których mi dałeś ze świata” (Jana 17:6). Ponadto oświadczył: „Jehowę, twego Boga, masz czcić i tylko dla niego masz pełnić świętą służbę” (Mat. 4:10). Czy twoja religia uczy cię, że ‛masz czcić Jehowę’? Czy poznałeś Osobistość noszącą to imię, Jej zamierzenie, dokonania i przymioty, żeby z całą ufnością przybliżyć się do Niej?

3) Czy widać w niej prawdziwą wiarę w Jezusa Chrystusa? Chodzi tu o docenianie wartości złożonej przez Jezusa ofiary z ludzkiego życia, jak też jego obecnej pozycji niebiańskiego Króla (Jana 3:36; Ps. 2:6-8). Oznaką takiego doceniania jest posłuszeństwo wobec Jezusa — osobiste i gorliwe uczestnictwo w działalności, którą on zlecił swym naśladowcom. Prawdziwą religię wyróżnia właśnie taka wiara, poparta uczynkami (Jak. 2:26).

4) Czy polega głównie na praktykowaniu obrzędów, czy raczej jest drogą życiową? Bóg stanowczo odrzuca religię formalistyczną (Izaj. 1:15-17). Religia prawdziwa nie ulega popularnym tendencjom, ale obstaje przy biblijnych zasadach moralnych i czystej mowie (1 Kor. 5:9-13; Efez. 5:3-5). Jej wyznawcy wydają w życiu owoce ducha Bożego (Gal. 5:22, 23). Można więc ich rozpoznać po tym, że szczerze starają się przestrzegać zasad biblijnych nie tylko w miejscach zebrań, lecz także w rodzinie, w pracy zawodowej, w szkole i podczas wypoczynku.

5) Czy jej wyznawcy naprawdę miłują się wzajemnie? Jezus powiedział: „Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będzie wśród was miłość” (Jana 13:35). Taka miłość wznosi się ponad podziały rasowe i społeczne, ponad granice państwowe, zespalając ludzi prawdziwymi więzami braterstwa. Jest tak silna, że ludzie, którzy ją okazują, uderzająco różnią się od innych. Kto ma tak głęboką miłość do swych chrześcijańskich braci z innych krajów, żeby w razie wybuchu wojny odmówić wzięcia broni do ręki i zabijania ich? Tacy byli pierwsi chrześcijanie.

6) Czy naprawdę trzyma się z dala od świata? Jezus powiedział, że jego prawdziwi naśladowcy ‛nie są częścią świata’ (Jana 15:19). Wielbienie Boga w sposób, który cieszy się Jego uznaniem, wymaga ‛zachowywania siebie nie splamionym przez świat’ (Jak. 1:27). Czy można tak powiedzieć o religiach, w których zarówno duchowieństwo, jak i inni wyznawcy angażują się w politykę albo skupiają uwagę na pragnieniach materialistycznych i żądzach cielesnych? (1 Jana 2:15-17).

7) Czy jej wyznawcy gorliwie dają świadectwo o Królestwie Bożym? Jezus przepowiedział: „Ta dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo wszystkim narodom; a potem nadejdzie koniec” (Mat. 24:14). Która religia rzeczywiście głosi, że jedyną nadzieją dla ludzkości jest Królestwo Boże i że rządy ludzkie nie potrafią rozwiązać istniejących problemów? Czy twoja religia przygotowała cię do uczestnictwa w takiej działalności, to znaczy do głoszenia od domu do domu, tak jak Jezus nauczył tego swych apostołów? (Mat. 10:7, 11-13; Dzieje 5:42; 20:20).(jw org)

Awatar użytkownika
Suicider
Wyjadacz
Posty: 1068
Data: 04 lis 2011, 18:34
Skąd: Poland

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: Suicider » 26 sty 2015, 19:37

Religie wschodu co prawda skupiają się na rozwoju wnętrza np. poprzez medytację, ale z drugiej strony przestrzegają tych zasad o karmie, że nie należy pomagać biedakowi bo taka jego kara za grzechy w poprzednim wcieleniu.
Nie wiem czy też w tych religiach jest coś takiego, że jak mężczyzna czuje się nieczysty to może to przelać na zwierzę i się tego ,,brudu'' pozbyć. Nie pamiętam dokładnie o co w tym chodziło, ale chyba o jakieś akty seksualne.
Islam z kolei prowadzi wojny religijne, nie oszczędzają nikogo, i też do końca nie wiem jak jest z tą zoofilią? To serio tam jest praktykowane?

Na innym forum pewien użytkownik napisał, że to Biblia podzieliła ludzi, i że ludzie potrzebują przywódcy.
Czytałem pewną książkę z której wynikało że Luter odwoływał się właśnie do Biblii, sprzeciwiał się odpustom za pieniądze, i tak powstał protestantyzm. Tylko że w obu tych religiach wkradło się pogaństwo, ludzie zaczęli dostosowywać ,,przepisy'' do siebie, jak im jest wygodniej.
A w pewnej książce o szacunku do zwierząt jest napisane, że ludzie nawet ,,przerabiali'' Biblię. Dlatego na razie odpuściłem czytanie Biblii i czytam książkę: To jest moje słowo. Alfa i Omega. Ewangelia Jezusa.

Chciałbym się ciebie zapytać na koniec jaką ty religię uznajesz za słuszną.
Czy ludzie naprawdę potrzebują przywódcy? Czy w ogóle musi być wyznawać jakąś religię? Czy nie wystarczy wiara i postępowanie zgodnie z Biblią?
Czy religia słuszna istnieje?
Czy człowiek o bogatym wnętrzu potrzebuje tych wszystkich ceremonii, symbolów?
Na forum się tak trochę trudno o tym pisze, wolę o tym rozmawiać na żywo, ale bardzo nie ma z kim. Ludzi kompletnie takie rzeczy nie interesują :)

merkaba
Stały Bywalec
Posty: 340
Data: 12 cze 2012, 15:04

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: merkaba » 27 sty 2015, 13:00

Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest
Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg go wzbudził z martwych,
zbawiony będziesz. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu,
a ustami wyznaje się ku zbawieniu. (Rzym.) 0:9, ID) Nieprawdą
Nieprawdą jest to, co
głosi Strażnica, że nasze zbawienie zależne jest od posłuszeństwa wobec
niewolnika.
Biblia wyraźnie mówi co trzeba uczynić! Musimy
uznać, że Jezus jest Panem. Pamiętacie jak Organizacja Go nazywała? —
Archaniołem Michałem.
— Czy wiesz bracie, dlaczego nie mogła go nazwać Panem?
— Nie wiem!
— Na to pytanie odpowiada ap. Paweł; Dlatego oznajmiam wam, że nikt,
przemawiając w Duchu Bożym, nie powie: Niech Jezus będzie przeklęty!
I nikt nie może rzec: Jezus jest Panem, chyba tylko w Duchu Świętym.
(iKor.i2:3) Organizacja odrzuciła Ducha Świętego, dlatego nie może
nazwać Jezusa , Panem.

Nie zapominajmy też, że w Panu Jezusie mamy:
'odpuszczenie grzechów" (Ef. 1:7; 4:32)
'usprawiedliwienie' (Gal. 2:17)
'Pokój z Bogiem' (Rzym. 5:1)
'uświęcenie' (l Kor. 1:2)
'zwycięstwo' (Rzym. 8:1)
'żadnego potępienia' ( Rzym .8:1)
'wszystko' ( Rzym. 8:32); ( 2 Piotra 1:3)
— Jak ja czytałem Biblię, że tego wszystkiego nie widziałem - zapytał Marek.
— Nie tylko ty Marku tego nie widziałeś; my wszyscy musieliśmy czytać
Biblię przez okulary Strażnicy.

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 358
Data: 21 sty 2015, 18:40

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: dagmar5 » 27 sty 2015, 18:34

Religie wschodu co prawda skupiają się na rozwoju wnętrza np. poprzez medytację, ale z drugiej strony przestrzegają tych zasad o karmie, że nie należy pomagać biedakowi bo taka jego kara za grzechy w poprzednim wcieleniu.


W związku z nauką o karmanie warto wniknąć w to, co Biblia mówi o śmierci. W ogrodzie Eden, skąd wywodzi się rodzaj ludzki, Stwórca powiedział pierwszemu człowiekowi, Adamowi: „Z każdego drzewa ogrodu możesz jeść do syta. Ale co do drzewa poznania dobra i zła — z niego nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz” (Rodzaju 2:16, 17). Gdyby Adam pozostał posłuszny Bogu, żyłby wiecznie. Śmierć była karą za grzech — za złamanie Bożego nakazu. Potem, gdy pojawili się potomkowie Adama, „śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi” (Rzymian 5:12). A zatem można powiedzieć, że „zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć” (Rzymian 6:23). W Biblii wyjaśniono również: „Kto umarł, został uwolniony od swego grzechu” (Rzymian 6:7). Innymi słowy, po śmierci człowiek nie płaci już za swoje grzechy.

Obecnie miliony ludzi utrzymuje, że problem ludzkich cierpień wiąże się z prawem karmanu. Osoby takie zazwyczaj bez zbytniego sprzeciwu godzą się z cierpieniem własnym oraz innych. Ale faktem jest, iż owa koncepcja nie przewiduje żadnej nadziei na to, że zło kiedykolwiek się skończy, a jedyną możliwą ulgą jest wyzwolenie z kręgu kolejnych wcieleń przez postępowanie według ogólnie przyjętych norm i zgłębianie szczególnego rodzaju wiedzy. Oczywiście poglądy te całkowicie odbiegają od tego, czego uczy Biblia.


Nie wiem czy też w tych religiach jest coś takiego, że jak mężczyzna czuje się nieczysty to może to przelać na zwierzę i się tego ,,brudu'' pozbyć. Nie pamiętam dokładnie o co w tym chodziło, ale chyba o jakieś akty seksualne.
Islam z kolei prowadzi wojny religijne, nie oszczędzają nikogo, i też do końca nie wiem jak jest z tą zoofilią? To serio tam jest praktykowane?


to wszystko jest w oczach Boga obrzydliwe


Na innym forum pewien użytkownik napisał, że to Biblia podzieliła ludzi, i że ludzie potrzebują przywódcy.
Czytałem pewną książkę z której wynikało że Luter odwoływał się właśnie do Biblii, sprzeciwiał się odpustom za pieniądze, i tak powstał protestantyzm. Tylko że w obu tych religiach wkradło się pogaństwo, ludzie zaczęli dostosowywać ,,przepisy'' do siebie, jak im jest wygodniej.
A w pewnej książce o szacunku do zwierząt jest napisane, że ludzie nawet ,,przerabiali'' Biblię. Dlatego na razie odpuściłem czytanie Biblii i czytam książkę: To jest moje słowo. Alfa i Omega. Ewangelia Jezusa.


to nie Biblia podzieliła ludzi tylko jej złe interpretowanie przez fałszywych nauczycieli, ale Biblia to natchnione Słowo Boże i przetrwała tyle lat jako jedyne prawdziwe źródło wiedzy o Bogu,

czytaj Biblię zdecydowanie zachęcam :)

polecam też: http://www.jw.org/pl/publikacje/ksi%C4%85%C5%BCki/czego-uczy-biblia/

Chciałbym się ciebie zapytać na koniec jaką ty religię uznajesz za słuszną.


Ja będę Świadkiem Jehowy :) Dla mnie to religia prawdziwa.
Byłam Katoliczką, byłam "poza religią" i wspominam to źle.




Czy ludzie naprawdę potrzebują przywódcy?


No raczej tak, pomyśl gdyby każdy sobie ustalił swoje własne zasady, to zrobił by się niezły bałagan.

Nie na darmo Jezus powiedział „Chodź, bądź moim naśladowcą”

„Jeżeli ktoś chce pójść za mną, niech (...) stale mnie naśladuje” (Łukasza 9:23)




Czy w ogóle musi być wyznawać jakąś religię?


Jakąś nie, prawdziwą tak :) Bo tylko taka się Bogu podoba i nadaje nam sens życia.


„Nie rozglądaj się, bo ja jestem twoim Bogiem”. Jehowa będzie z tobą, dopóki ty będziesz Jego przyjacielem. Wzmocni cię i ‛będzie cię mocno trzymał swą prawicą prawości’ (Izaj. 41:10).


Czy nie wystarczy wiara i postępowanie zgodnie z Biblią?


Czytanie Biblii i przestrzeganie Bożych zasad to już bardzo dużo, ale prawda jest taka, że nie jesteśmy w stanie sami wszystkiego zrozumieć co jest napisane w Biblii, do tego jest potrzebne oddziaływanie "Ducha Świętego"

W Biblii wspomniano o pewnym człowieku piastującym wysokie stanowisko, który był na tyle pokorny, że uznał potrzebę skorzystania z pomocy w zrozumieniu proroctwa biblijnego. Udzielił mu jej członek zboru chrześcijańskiego (Dzieje 8:26-38; porównaj z innymi wzmiankami o Filipie w Dziejach 6:1-6; 8:5-17).

Ten kto wierzy i postępuje zgodnie z zasadami Biblijnymi, powinien razem z innymi sługami Bożymi regularnie uczestniczył w zebraniach zborowych (Hebr. 10:24, 25). Powinien też razem z nimi udział w głoszeniu „dobrej nowiny” (1 Kor. 9:16; Marka 13:10; Mat. 28:19, 20).

1 Kor. 9:16 "Jeśli więc oznajmiam dobrą nowinę, nie jest to dla mnie powodem do chlubienia się, gdyż nałożono na mnie konieczność. Doprawdy, biada mi, gdybym nie oznajmiał dobrej nowiny!"

Hebr. 10:24 "I zważajmy jedni na drugich, żeby się pobudzać do miłości i do szlachetnych uczynków, 25 nie opuszczając naszych wspólnych zebrań, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale zachęcając się nawzajem, i to tym bardziej, gdy widzicie przybliżanie się dnia. "



Czy religia słuszna istnieje?



Jezus podał zasadę, która pomaga obiektywnie ocenić religię. Powiedział: „Każde drzewo poznaje się po jego owocu” (Łukasza 6:44). Kiedy więc chcemy dokonać oceny jakiejś religii, warto się zastanowić, jakie wydaje ona owoce. Na przykład czy nie przywiązuje się w niej zbyt wielkiej wagi do pieniędzy? Czy jej członkowie w kwestii konfliktów zbrojnych oraz zasad moralnych postępują zgodnie z tym, co mówi Biblia?


Miłość to znak rozpoznawczy religii prawdziwej. Jezus porównał szukanie tej formy wielbienia Boga do szukania właściwej drogi. Jest to jedyna droga prowadząca do życia wiecznego, dlatego zachęcał: „Wchodźcie przez ciasną bramę; gdyż szeroka i przestronna jest droga prowadząca do zagłady i wielu jest tych, którzy nią wchodzą, natomiast ciasna jest brama i wąska droga prowadząca do życia i niewielu jest tych, którzy ją znajdują” (Mateusza 7:13, 14). Wybór religii jest naprawdę ważny. Jeśli i ty znajdziesz oraz obierzesz tę drogę — drogę miłości — to przekonasz się, że podjąłeś najlepszą decyzję życiową (Efezjan 4:1-4).



Czy człowiek o bogatym wnętrzu potrzebuje tych wszystkich ceremonii, symbolów?


Nie wiem jakie ceremonie i symbole masz na myśli?

Na forum się tak trochę trudno o tym pisze, wolę o tym rozmawiać na żywo, ale bardzo nie ma z kim. Ludzi kompletnie takie rzeczy nie interesują


Jak chcesz porozmawiać na żywo to zagadaj Świadków Jehowy, ich interesują takie rzeczy i można z nimi porozmawiać na luzie, oni na temat Biblii i tematów religijnych mają przynajmniej coś do powiedzenia :)

możesz im powiedzieć żeby ci przynieśli książkę "Człowiek poszukuje Boga" tam są fajnie opisane religie, a na necie jej akurat nie ma

Post dodany 27 sty 2015, o 20:26

Nieprawdą jest to, co
głosi Strażnica, że nasze zbawienie zależne jest od posłuszeństwa wobec
niewolnika.
Biblia wyraźnie mówi co trzeba uczynić! Musimy
uznać, że Jezus jest Panem.

Nie zapominajmy też, że w Panu Jezusie mamy:
'odpuszczenie grzechów" (Ef. 1:7; 4:32)
'usprawiedliwienie' (Gal. 2:17)
'Pokój z Bogiem' (Rzym. 5:1)
'uświęcenie' (l Kor. 1:2)
'zwycięstwo' (Rzym. 8:1)
'żadnego potępienia' ( Rzym .8:1)
'wszystko' ( Rzym. 8:32); ( 2 Piotra 1:3)


Gdyby wystarczyło tylko wierzyć to po co ten werset?

„Świat przemija i tak jest z jego pragnieniem, ale kto wykonuje wolę Boga, ten pozostaje na wieki” (1 Jana 2:17).


Czy są wersety, z których wyraźnie wynika, że pewni ludzie nie zostaną zbawieni?

2 Tes. 1:9 (Bw): „Poniosą oni karę: zatracenie wieczne, oddalenie od oblicza Pana i od mocy chwały jego”.

Obj. 21:8 (Bw): „Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga”.

Mat. 7:13, 14 (Bw): „Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują”.

Czy raz zbawiony jest na zawsze zbawiony?

Judy 5 (Bw): „Chcę przypomnieć wam, którzy raz na zawsze wszystko wiecie, że Pan wybawił wprawdzie lud z ziemi egipskiej, ale następnie wytracił tych, którzy nie uwierzyli”.

Mat. 24:13 (Bw): „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”. (Kiedy więc ktoś dopiero zaczyna wierzyć w Jezusa, nie da się jeszcze powiedzieć, czy w końcu zostanie zbawiony).

Filip. 2:12 (Kowalski): „Najmilsi moi, zawsze byliście posłuszni: pracujcie więc nad zbawieniem swym z lękiem i trwogą, nie tylko wtedy, gdy jestem z wami, lecz jeszcze więcej teraz, gdy mnie nie ma”. (Słowa te zostały skierowane do „świętych” w Filippi, jak czytamy w Filipian 1:1. Paweł upomniał ich, aby nie byli zbyt pewni siebie, lecz by pamiętali, że ich ostateczne zbawienie jeszcze nie jest przesądzone).

Hebr. 10:26, 27 (Bw): „Jeśli otrzymawszy poznanie prawdy, rozmyślnie grzeszymy, nie ma już dla nas ofiary za grzechy, lecz tylko straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawi przeciwników”. (A zatem Biblia nie popiera poglądu, że jeżeli ktoś dostąpił „zbawienia”, nie utraci go, bez względu na to, jakich grzechów by się dopuścił. Zachęca ona do trwania w wierności. Zobacz też Hebrajczyków 6:4-6, gdzie pokazano, że nawet osoba namaszczona duchem świętym może utracić nadzieję na zbawienie).

Czy do zbawienia potrzeba jeszcze czegoś oprócz wiary?

Efez. 2:8, 9 (Bw): „Albowiem łaską [„za sprawą tej życzliwości niezasłużonej”, NŚ] zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił”. (Wszystko, co Bóg czyni dla naszego wybawienia, jest wyrazem Jego niezasłużonej życzliwości. Potomek Adama, bez względu na to, ile dobrego by zdziałał, w żaden sposób nie jest w stanie osiągnąć wybawienia o własnych siłach. Jest ono darem od Boga dla tych, którzy wierzą w gładzącą grzechy wartość ofiary Jego Syna).

Hebr. 5:9 (Bw): „[Jezus] stał się dla wszystkich, którzy mu są posłuszni, sprawcą zbawienia wiecznego”. (Czy nie pozostaje to w sprzeczności z oświadczeniem, że chrześcijanie ‛zbawieni są przez wiarę’? W żadnym wypadku. Posłuszeństwo świadczy tylko o szczerości wiary).

Jak. 2:14, 26 (Bw): „Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa”. (Nie można uczynkami zapracować sobie na zbawienie. Niemniej szczerej wierze będą towarzyszyć uczynki świadczące o posłuszeństwie wobec nakazów Boga i Chrystusa, a jednocześnie o wierze i miłości. Bez takich uczynków wiara byłaby martwa).

Dzieje 16:30, 31 (Bg): „Panowie! co mam czynić, abym był zbawiony? A oni [Paweł i Sylas] rzekli: Wierz w Pana Jezusa Chrystusa, a będziesz zbawiony, ty i dom twój”. (Jeśli ten człowiek i jego domownicy naprawdę uwierzyli, to czy później nie działali zgodnie ze swą wiarą? Na pewno tak).





'zwycięstwo' (Rzym. 8:1)
'żadnego potępienia' ( Rzym .8:1)
'wszystko' ( Rzym. 8:32); ( 2 Piotra 1:3)



„Nie podlegają potępieniu”
W Liście do Rzymian Paweł opisał walkę, którą sam toczył — walkę między swym ciałem a umysłem (odczytaj Rzymian 7:21-23). Nie próbował siebie usprawiedliwiać ani się nad sobą użalać, jak gdyby ze względu na siłę grzechu nie mógł z tym nic zrobić. Był przecież dojrzałym, namaszczonym chrześcijaninem wyznaczonym na „apostoła dla narodów” (Rzym. 1:1; 11:13). Dlaczego więc wspomniał o tej osobistej walce?

Paweł uczciwie przyznał, że o własnych siłach nie byłby w stanie spełniać woli Bożej w takim stopniu, w jakim pragnął. Dlaczego? „Bo wszyscy zgrzeszyli i brakuje im chwały Bożej” (Rzym. 3:23). Jako potomek Adama, doświadczał skutków grzechu w swym niedoskonałym ciele. Dobrze go rozumiemy, ponieważ wszyscy jesteśmy niedoskonali i dzień w dzień toczymy podobną walkę. Ponadto wiele czynników mogłoby odwracać naszą uwagę i sprawić, że zboczymy z „wąskiej drogi prowadzącej do życia” (Mat. 7:14). Jednak tak jak w wypadku Pawła nasza sytuacja nie jest beznadziejna.

Apostoł napisał: „Któż mnie wyratuje (...)? Dzięki niech będą Bogu przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana!” (Rzym. 7:24, 25). Następnie zwrócił się do tych, którzy są „w jedności z Chrystusem Jezusem”, czyli do namaszczonych chrześcijan (odczytaj Rzymian 8:1, 2). Za sprawą swego świętego ducha Jehowa uznaje ich za synów, powołując na „współdziedziców z Chrystusem” (Rzym. 8:14-17). Duch Boży w połączeniu z wiarą w Chrystusową ofiarę okupu umożliwia im odnoszenie zwycięstwa w walce opisanej przez Pawła, dzięki czemu „nie podlegają potępieniu”. Zostają uwolnieni „od prawa grzechu i śmierci”.

Chociaż Paweł został natchniony do przekazania tych słów namaszczonym chrześcijanom, to z jego wypowiedzi na temat ducha Bożego i ofiary okupu złożonej przez Chrystusa mogą skorzystać wszyscy chwalcy Jehowy, niezależnie od żywionej nadziei. Dlatego ważne jest, by każdy sługa Boży rozumiał te myśli i starał się odnosić z nich pożytek.

Post dodany 27 sty 2015, o 20:29

Niektórzy nie zmartwychwstaną.

Wprawdzie Chrystus złożył ofiarę okupu za ogół ludzi, ale dał do zrozumienia, że nie wszyscy będą mogli z niej skorzystać; powiedział: „Syn Człowieczy nie przyszedł po to, by mu usługiwano, lecz by usługiwać i dać swoją duszę jako okup w zamian za wielu” (Mt 20:28). Jehowa Bóg ma prawo odmówić przyjęcia okupu za kogoś, kto nie jest tego godzien. Okup złożony przez Chrystusa zakrywa grzechy wynikające z dziedzictwa po grzesznym Adamie, ale jeśli ktoś grzeszy rozmyślnie i uparcie, to może umrzeć jako człowiek niegodny okupu.

Grzech przeciwko duchowi świętemu.

Jezus Chrystus oznajmił, że jeśli ktoś grzeszy przeciwko duchowi świętemu, „temu nigdy nie będzie przebaczone — ani w tym systemie rzeczy, ani w przyszłym” (Mt 12:31, 32). A zatem osoba, która w ocenie Boga dopuszcza się takiego grzechu w obecnym systemie rzeczy, nie skorzysta ze zmartwychwstania; byłoby ono bezcelowe, skoro jej winy nie będą nigdy przebaczone. Judasz Iskariot został osądzony przez Jezusa, który nazwał go „synem zagłady”. Jako skazany już na zagładę, nie jest objęty okupem i nie dostąpi zmartwychwstania (Jn 17:12).

Post dodany 27 sty 2015, o 20:50


Awatar użytkownika
Suicider
Wyjadacz
Posty: 1068
Data: 04 lis 2011, 18:34
Skąd: Poland

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: Suicider » 27 sty 2015, 20:23

Z powyższego postu dowiedziałem się wreszcie jaką masz płeć, bo w profilu nie ustawiłaś :)

No to zaczynam.
To jest moje słowo. Alfa i Omega. Ewangelia Jezusa - też zachęcam do przestudiowania owej książki, jest na internecie, chociażby na chomiku w formacie pdf.
Biblię zacząłem czytać od Ew. Św. Mateusza, prawie skończyłem.

Piszesz że wybrałaś Świadków Jehowy. Z tego co wiem mają oni ,,dziwny'' stosunek do Maryi. Zagłębiałaś się w ten temat? O co w tym chodzi?
To różaniec jest główną bronią przeciw Szatanowi, Maryja pokonała grzech i śmierć.

Nigdy nie rozmawiałem z ludźmi tego wyznania. Jednak słyszałem że bardzo dobrze znają Biblię.
Podobno też dostają różne ,,prezenty'' od tego czy kogoś namówią. Jak to jest w tej kwestii?
Większość osób, tak i ja kojarzy ich z wizytami, często nachalnymi. U mojej ciotki podobno przeskoczyli furtkę ;) To oddaje raczej negatywny ich obraz.

W zdaniu czy słuszna religia istnieje chodziło mi bardziej o to czy jest ona jakoś nazwana na tym świecie.
Co do przywódcy, chodziło mi o przywódcę na ziemi, jak np. papież, a w innych religiach inni.
Odnośnie ceremonii, symboli to chodziło mi głównie o branie udziału w różnych nabożeństwach, grupowych modlitwach.

Odnośnie religii wg mnie słusznej to powiedziałbym, że jest to jednak chrześcijaństwo. Dokładnie - pacyfizm chrześcijański.
Zwracam się obecnie w stronę poszukiwania prawdy samemu, nie powierzania swego losu innym, chodzi mi tu o księży, nauczycieli.
Nie mam jeszcze do końca utwierdzonego zdania o co w tym wszystkim chodzi, więc nie wiadomo ;)

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 358
Data: 21 sty 2015, 18:40

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: dagmar5 » 27 sty 2015, 21:32

ROCKISNOTDEAD pisze:Nigdy nie rozmawiałem z ludźmi tego wyznania. Jednak słyszałem że bardzo dobrze znają Biblię.
Podobno też dostają różne ,,prezenty'' od tego czy kogoś namówią. Jak to jest w tej kwestii?
Większość osób, tak i ja kojarzy ich z wizytami, często nachalnymi. U mojej ciotki podobno przeskoczyli furtkę


Znają Biblię i przestrzegają jej zasad. I głoszą o nadchodzącym Królestwie Bożym - jako jedyni - tak jak to Jezus polecił.

Jezus rzekł: „Ta dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo wszystkim narodom; a potem nadejdzie koniec” (Mateusza 24:14)

A z resztą to nie wiem czy tak na poważnie czy sobie kpisz...

"Prezenty" to jakaś totalna bujda wymyślona przez oszczerców.
Z tym skakaniem też - no błagam! Nie będę nawet komentować :)

Nachalni to pojęcie względne - ŚJ mają głosić - a to czy ktoś usłucha, czy nie, to już tego kogoś sprawa - i tak w Biblii pisze, że nie wszyscy dadzą posłuch - więc nic na siłę :)

Mateusza 10:14 "Gdzie was ktoś nie przyjmie lub nie będzie słuchał waszych słów, wychodząc z tego domu albo z tego miasta, strząśnijcie proch z waszych stóp"

2 Tymoteusza 2:23 "Ponadto odrzucaj głupie i ignoranckie dociekania, wiedząc, iż wywołują spory."

"Świadkowie poważnie traktują biblijną radę: „Sługa (...) Pana nie powinien się spierać; ma być dla wszystkich uprzejmy, ma być przykładny i wyrozumiały. Powinien łagodnie przekonywać przeciwników” (2 Tymoteusza 2:24, 25, Biblia poznańska). Nie stawiają sobie jednak za cel reformowania innych wyznań. Zwracają się natomiast do poszczególnych osób, żeby ludziom miłującym prawdę pomóc w zdobyciu dokładnej wiedzy o Bogu i poznaniu Jego Słowa, Biblii (Kolosan 1:9, 10). Gdy wyznawcy innych religii uparcie obstają przy swoich przekonaniach, Świadkowie nie prowadzą z nimi jałowych dysput (2 Tymoteusza 2:23 - 26).


Z tego co wiem mają oni ,,dziwny'' stosunek do Maryi. Zagłębiałaś się w ten temat? O co w tym chodzi?
To różaniec jest główną bronią przeciw Szatanowi, Maryja pokonała grzech i śmierć.

tematy obszerne, zapostuje osobno

Zwracam się obecnie w stronę poszukiwania prawdy samemu, nie powierzania swego losu innym, chodzi mi tu o księży, nauczycieli.


Szukaj :)
.... w Biblii pisze „Stale proście, a będzie wam dane; ciągle szukajcie, a znajdziecie; wciąż pukajcie, a będzie wam otworzone. Bo każdy, kto prosi, otrzymuje, i każdy, kto szuka, znajduje, i każdemu, kto puka, będzie otworzone” (Mat. 7:7, 8).

I módl się o poznanie prawdy :)

Post dodany 27 sty 2015, o 22:34



Post dodany 27 sty 2015, o 23:38

„Nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli Ojciec, który mnie posłał, go nie pociągnie” (Jana 6:44)

Awatar użytkownika
Suicider
Wyjadacz
Posty: 1068
Data: 04 lis 2011, 18:34
Skąd: Poland

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: Suicider » 28 sty 2015, 10:48

Nie miałem na celu kpienia sobie ze Świadków Jehowy. A o tym przeskakiwaniu to napisałem ,,podobno'' bo nie widziałem tego :)
Teraz zrozumiałem co oznacza to ŚJ w postach, zarówno u ciebie jak i merkaby.
Miałbym jeszcze pytanie: ŚJ bardzo dobrze znają Biblię i się na niej opierają. Czy odwołują się tylko do niej? Chodzi mi o to czy uznajecie Objawienia, Orędzia?
Czy modlicie się w jakiś wyznaczonych miejscach, budujecie świątynie? Teraz sobie uświadomiłem, że tak naprawdę nic nie wiem o tej religii.

merkaba
Stały Bywalec
Posty: 340
Data: 12 cze 2012, 15:04

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: merkaba » 28 sty 2015, 11:14

Pismo Święte przeczy nauce świadków Jehowy
http://www.slideshare.net/siloam/pismo- ... wy-7487641
albo inne książki o świadkach jehowy
nieraz czytałem o tym jak oni rozbijali rodziny
zmieniaja pismo sw
Jezus Chrystus. Sekta zaprzecza boskości Chrystusa. W celu pogodzenia tego z Biblią sfałszowano pierwszy wers Ewangelii Świętego Jana. Powinien on brzmieć: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było słowo, zmieniono jednak jego ostatnią część na boże było słowo. Co zaś z fragmentami Pisma Świętego, w których Jezus Chrystus jest bezpośrednio nazywany Bogiem? Otóż słowo „Bóg” po prostu usunięto. Najbardziej rażące przykłady to (Rz 9,5; Tt 2,13; Hbr 1,8; 2 P 1,1).
To jednak tylko początek. Gdy zaczniemy szukać odpowiedzi na pytanie kim jest Jezus Chrystus, możemy się dowiedzieć, że był on pierwszym stworzeniem Boga, który wykorzystał Go do stworzenia wszystkiego innego

Towarzystwo Strażnica formę imienia Bożego wybrało posługując się tym imieniem w języku angielskim, czyli Jehovah
według Strong's Concordance with Hebrew and Greek Lexicon znaczy ruin, mischief. Po przetłumaczeniu na język polski dowiadujemy się, że ruin znaczy ruina, upadek, zaprzepaszczenie, zatracenie, a słowo mischief znaczy figlarność, psota, mąciwoda, podżegacz. Słownik Strong Concordance
takie cechy ma szatan a nie bóg Prawdziwa wymowa imienia JHWH nigdy nie zaginęła. Kilku wczesnych greckich pisarzy Chrześcijańskiego Kościoła poświadcza, że Imię to było wymawiane JAHWE".

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 358
Data: 21 sty 2015, 18:40

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: dagmar5 » 29 sty 2015, 19:48

ROCKISNOTDEAD
Nie miałem na celu kpienia sobie ze Świadków Jehowy.


ok - wierze ci :)

ROCKISNOTDEAD
A o tym przeskakiwaniu to napisałem ,,podobno'' bo nie widziałem tego


właśnie temu jest tyle kłamstw o ŚJ - bo ktoś... coś... podobno..., a ktoś coś jeszcze doda, przekręci, ubarwi i wychodzą cuda :P

ROCKISNOTDEAD
Teraz zrozumiałem co oznacza to ŚJ w postach, zarówno u ciebie jak i merkaby.


:) takie czasy....wszystko szybko, szybciej, na skróty

ROCKISNOTDEAD
Miałbym jeszcze pytanie: ŚJ bardzo dobrze znają Biblię i się na niej opierają. Czy odwołują się tylko do niej? Chodzi mi o to czy uznajecie Objawienia, Orędzia?


Uznajemy to co z Biblii, jeśli Objawienia i Orędzia pochodzą z Biblii - to tak, jeśli są ze źródeł świeckich (od ludzi, wróżek, przepowiadaczy przyszłości itp.) - nie.

Apostoł Jan napisał: „Nie każdej natchnionej wypowiedzi wierzcie, lecz sprawdzajcie natchnione wypowiedzi, czy pochodzą od Boga” (1 Jana 4:1).

W 2 Tymoteusza 3:16 apostoł Paweł oświadczył: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga”.

Czy modlicie się w jakiś wyznaczonych miejscach, budujecie świątynie?


nie, modlić można się wszędzie, do Boga Jedynego poprzez jego Syna, Jezusa

1 Tym. 2:5 (BT): „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”.

nie budujemy świątyń, zgromadzamy się tak jest zalecone w Piśmie Świętym:

„Zważajmy jedni na drugich, żeby się pobudzać do miłości i do szlachetnych uczynków, nie opuszczając naszych wspólnych zebrań, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale zachęcając się nawzajem, i to tym bardziej, gdy widzicie przybliżanie się dnia” (Hebrajczyków 10:24, 25).

ROCKISNOTDEAD
Teraz sobie uświadomiłem, że tak naprawdę nic nie wiem o tej religii.


najgorzej jest słuchać ludzi którzy sieją kłamstwa i oszczerstwa - a tego dużo - Szatan działa, bo wie, że mu się czas kończy....

najlepiej jest się samemu przekonać i zobaczyć

tak jak już pisałam - nikt nikogo do niczego nie zmusza (wbrew różnym opiniom) - wiara to osobisty wybór każdego człowieka

Post dodany 29 sty 2015, o 20:55

merkaba
albo inne książki o świadkach jehowy


jakbyś miała trochę kultury osobistej to napisałabyś Świadkowie Jehowy z dużej litery - tym bardziej, że nazwa ta zawiera Imię Boże (nawet jeśli w to nie wierzysz) - wypadało by szanować inne religie

merkaba
Gdy zaczniemy szukać odpowiedzi na pytanie kim jest Jezus Chrystus, możemy się dowiedzieć, że był on pierwszym stworzeniem Boga,


chyba sam sobie przeczysz, przecież według religii Katolickiej Jezus jest Bogiem (trójca), to sam siebie stworzył?!

merkaba
Towarzystwo Strażnica formę imienia Bożego wybrało posługując się tym imieniem w języku angielskim, czyli Jehovah według Strong's Concordance with Hebrew and Greek Lexicon znaczy ruin, mischief. Po przetłumaczeniu na język polski dowiadujemy się, że ruin znaczy ruina, upadek, zaprzepaszczenie, zatracenie, a słowo mischief znaczy figlarność, psota, mąciwoda, podżegacz. Słownik Strong Concordance
takie cechy ma szatan a nie bóg Prawdziwa wymowa imienia JHWH nigdy nie zaginęła. Kilku wczesnych greckich pisarzy Chrześcijańskiego Kościoła poświadcza, że Imię to było wymawiane JAHWE".


przez ŚJ też jest wymawiane Jahwe, Jah, Jehowa - aż dziw, że tego nie wiesz

poza tym, po co jest po co jest podane w modlitwie Ojcze Nasz... "święć się Imię Twoje" - jak można święcić czyjeś imię nie używając go....

reszta to jakieś "bajki z mchu i paproci"- nie szukaj sensacji i podtekstów na siłę bo tylko tracisz czas


merkaba
zmieniaja pismo sw


typowa bzdura wymyślona przez Katolików - szkoda czasu na dyskusje o oszczerstwach
(Mt 10:14)

merkaba
nieraz czytałem o tym jak oni rozbijali rodziny


o kolejna bzdura - widać, że nic nie wiesz o ŚJ tylko powtarzasz kłamstwa wymyślone przez innych frustratów....

osobiście znam osoby które są w małżeństwie - Katolik/bądź niewierzący i Świadek - i szanują się na wzajem

aczkolwiek - czytasz Biblię to na pewno wiesz - że Bóg radzi aby "nie wprzęgać się w nierówne jarzmo" - czyli nie zawierać małżeństw z kimś odmiennej wiary - bo to może powodować problemy

poza tym Bóg Jehowa nienawidzi rozwodów (poszukaj w Biblii), więc jeśli ktoś jest już w małżeństwie, nie wolno mu się rozwieść tylko dlatego, że małżonek nie podziela poglądów religijnych

skoro lubisz tak krytykować - więc może najwyższa pora przyjrzeć się wyznawcom twojej własnej religii - jak tam stoją rozwody i rozbijania rodzin w twojej wierze? jak tam z alkoholikami? przemocą w rodzinie? kochankami/zdradami? można by mnożyć....
- u Świadków tego nie ma

merkaba
Stały Bywalec
Posty: 340
Data: 12 cze 2012, 15:04

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: merkaba » 29 sty 2015, 20:59

u Świadków tego nie ma
bo takie osoby sa wyrzucane z organizacji
osobiscie czytałem o takich rzeczach
ale znam jak chcieli rozdzielić syna z matka

bo sie wasze nauki zmieniają jak pobędziesz to zrozumiesz o czym mowie
na chomikuj jest pełno publikcji towarzystwa organizacji strażnicy nawet harfa bożą 382-stronicowa publikacja wydana przez Towarzystwo Strażnica w 1921 roku (w języku polskim w 1929),

Usunęli określenie „łamanie chleba” Dz.Ap. 2,42, a wstawili termin „spożywanie posiłków”.

Dostosowali również dla potrzeb swojej nauki określenie „po domach” na „od domu do domu” Dz.Ap.5,42; Dz.Ap.20,20.

To tylko niektóre zmiany, jakich dokonali śJ w swojej Biblii, dostosowując ją do potrzeb swojej nauki. Czy śJ zapomnieli, że Biblia to Słowo Boże – niezmienione od wieków.


Twierdzą ze szatan i demony są panami całego świata, zacytujmy zatem słowa samego Chrystusa, który już jako zmartwychwstały Pan ogłasza uroczyście: 'Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi' (Mt 28, 17). A zatem, to nie szatan, lecz Chrystus jest Władcą także na i ziemi! Przytoczę werset: "Ponieważ zaś dzieci uczestniczą we krwi i ciele, dlatego i On także bez żadnej różnicy stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła" (Hbr 02,14) Zapytajmy się, po co więc Chrystus umarł na krzyżu, skoro i tak nic by się nie zmieniło i szatan dalej sobie królował (w niebie miał przebywać 'tylko' do 1914 r.!)? To są największe kłamstwa jakie można spotkać w odniesieniu do Boga. Jest to jawny dowód działania szatana, on właśnie działa aby zatrzeć w umysłach ludzkich ofiarę Chrystusa. Poprzez nią uświadamiamy sobie miłość Boga do ludzi. Posłał on swego jednorodzonego Syna aby przez swą mękę na krzyżu, pokonał konsekwencje grzechu pierworodnego, popełnionego przez ludzi i przez to każdy człowiek miał zapewnione zbawienie. Jak stwierdził pewien nawrócony człowiek (ex świadek) Strażnica to synagoga szatana. Pismo św. mówi wyraźnie, że szatan zamienia się w anioła światłości [por. 2 Kor 11, 14], by zwodzić człowieka i prowadzić do zatracenia jego duszy.
Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia."(J 8,12) "Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności."(J 12,46) Jedyną drogą do zbawienia jest Kościół Chrystusowy. Kto pozostawia Go i wiąże się z innymi ruchami religijnymi które są Jemu przeciwne, automatycznie wypiera się wiary Chrystusa. Strażnica , wykorzystuje tanim kosztem biednych ludzi, tylko po to aby mieć zbyt na bezwartościową "literaturę". Jej celem nie jest zbawienie człowieka, lecz uzyskanie dochodu. Nie ważne co się sprzedaje, ważne aby sprzedać, wszak dzięki sztuce przekonywania można sugerować że bezwartościowe plewy to "pokarm Boży"

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 358
Data: 21 sty 2015, 18:40

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: dagmar5 » 29 sty 2015, 22:23

merkaba

u Świadków tego nie ma
bo takie osoby sa wyrzucane z organizacji
osobiscie czytałem o takich rzeczach
ale znam jak chcieli rozdzielić syna z matka


usuwani są ludzie którzy dopuszczają się złego i którzy nie chcą się poprawić - najpierw są napominani aby zaprzestali czynić to co złe, jeśli nie chcą, wtedy są wykluczani

W Biblii jest napisane:

„Teraz jednak wam napisałem, abyście nie utrzymywali kontaktów z kimś, kto jest nazywany bratem, a jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie jedzcie razem” (1 Koryntian 5:11, PE). Co należy zrobić z ludźmi, którzy mienią się chrześcijanami, a w rzeczywistości są zatwardziałymi grzesznikami? „Usuńcie złego spośród was samych” — czytamy w Słowie Bożym (1 Koryntian 5:13, Biblia Tysiąclecia).

może gdyby Katolicy tak robili, nie mieli byście tyle pedofilii w waszej religii....


"Zgodnie z zasadami zawartymi w Pismach Hebrajskich również Chrześcijańskie Pisma Greckie podtrzymują nakaz wykluczania ze zboru oraz opisują wypadki jego zastosowania. Dzięki korzystaniu z tej nadanej przez Boga władzy zbór zachowuje czystość oraz uznanie w Jego oczach. Apostoł Paweł, któremu też powierzono taką władzę, polecił usunąć ze zboru rozpustnika i kazirodcę, który współżył z żoną swego ojca (1Ko 5:1, 5, 11, 13). Wykluczył również Hymeneusza i Aleksandra (1Tm 1:19, 20).

Do wykroczeń, które mogą prowadzić do wykluczenia ze zboru chrześcijańskiego, należą: rozpusta, cudzołóstwo, homoseksualizm, chciwość, zdzierstwo, kradzież, kłamstwo, pijaństwo, rzucanie obelg, spirytyzm, morderstwo, bałwochwalstwo, odstępstwo i wywoływanie podziałów w zborze (1Ko 5:9-13; 6:9, 10; Tyt 3:10, 11; Obj 21:8). "


merkaba

Dostosowali również dla potrzeb swojej nauki określenie „po domach” na „od domu do domu” Dz.Ap.5,42; Dz.Ap.20,20.


no faktycznie różnica że aż miażdzy!

kompromitujesz się!

merkaba
A zatem, to nie szatan, lecz Chrystus jest Władcą także na i ziemi!


tym stwierdzeniem obrażasz Jezusa!

- teraz dzieje się tyle podłych rzeczy na tym świecie, tyle niesprawiedliwości, i zła ogółem (bo jak zaczne wymieniać to mi dnia braknie) - że stwierdzenie, że Chrystus teraz panuje to jakiś nonsens, potwarz dla Niego - przypisujesz mu to, że tyle milionów ludzi cierpi?! że ziemia jest niszczona?!

gdyby On teraz rządził panowało by Królestwo Boże - raj, sprawiedliwość, szczęście dla wszystkich itp. - gdzie to masz???

Jezus teraz panuje w niebie, na ziemi będzie panował po Armagedonie,
życzę ci żebyś tego dożył....


merkaba
Strażnica , wykorzystuje tanim kosztem biednych ludzi, tylko po to aby mieć zbyt na bezwartościową "literaturę". Jej celem nie jest zbawienie człowieka, lecz uzyskanie dochodu.


wiesz co, daruj sobie te kłamstwa, oszczerstwo to grzech, lepiej sobie nie zbieraj....

ps. nie mam zamiaru odpowiadać na takie chamskie fałszywe oskarżenia! szkoda czasu....nic ino czekać aż oskarżysz Świadków o Ebolę....

merkaba
Stały Bywalec
Posty: 340
Data: 12 cze 2012, 15:04

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: merkaba » 29 sty 2015, 22:38

Jezus przyszedł do ludzi grzesznych a nie prawych Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają” (Mt 9,12)Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego

Awatar użytkownika
dagmar5
Stały Bywalec
Posty: 358
Data: 21 sty 2015, 18:40

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: dagmar5 » 29 sty 2015, 23:23

merkaba

Jezus przyszedł do ludzi grzesznych a nie prawych Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają” (Mt 9,12)


Nikt na ziemi nie jest bez grzechu wiadomo - a prawy nie znaczy doskonały

a słyszałeś o stwierdzeniu "trwanie w grzechu" - jeśli ktoś rozmyślnie grzeszy - dla tego kogoś nie ma wybawienia

Hebr. 10:26, 27 (Bw): „Jeśli otrzymawszy poznanie prawdy, rozmyślnie grzeszymy, nie ma już dla nas ofiary za grzechy, lecz tylko straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawi przeciwników”.

Obj. 21:8 (Bw): „Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga”.

Mat. 7:13, 14 (Bw): „Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują”.

1 Jana 3:6 Nikt, kto pozostaje w jedności z nim, nie trwa w grzechu; nikt, kto trwa w grzechu, nie widział go ani go nie poznał. 7 Dziateczki, niech was nikt nie wprowadza w błąd; kto trwa w prawości, jest prawy, tak jak ten jest prawy. 8 Kto trwa w grzechu, pochodzi od Diabła, ponieważ Diabeł grzeszy od początku. Syn Boży po to się ujawnił, by zniweczyć dzieła Diabła.


Grzech pojedynczy a trwanie w grzechu. Jan odróżnia także pojedynczy grzech od trwania w grzechu, co wynika z porównania 1 Jana 2:1 z 3:4-8 w Przekładzie Nowego Świata. W tym drugim fragmencie użyto zwrotu: „Każdy, kto trwa w grzechu [poiòn ten hamartían]” (1Jn 3:4). O poprawności takiego tłumaczenia świadczy komentarz opublikowany w dziele Word Pictures in the New Testament (A. T. Robertson, 1933, t. VI, s. 221): „Imiesłów współczesny czynny (poion) wskazuje na zwyczaj grzeszenia”. Nieco dalej tak skomentowano greckie sformułowanie ouch hamartánei, występujące w 1 Jana 3:6: „Forma ciągła (...) trybu oznajmującego hamartano: ‚nie trwa w grzeszeniu’” (s. 222). A zatem chociaż wierny chrześcijanin może czasem się potknąć lub popełnić grzech wskutek słabości albo dlatego, że zostanie zwiedziony, to „nie trwa w grzechu”, nie ma zwyczaju grzeszyć (1Jn 3:9, 10; por. 1Ko 15:33, 34; 1Tm 5:20).


merkaba

Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego


Tak jeśli uwierzą w niego, Jezus chciał podkreślić jak ważne jest uwierzenie w Ofiarę Okupu - ale to nie znaczy, że tylko wiara wystarczy do zbawienia

Jak. 2:14, 26 (Bw): „Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa”.

(Nie można uczynkami zapracować sobie na zbawienie. Niemniej szczerej wierze będą towarzyszyć uczynki świadczące o posłuszeństwie wobec nakazów Boga i Chrystusa, a jednocześnie o wierze i miłości. Bez takich uczynków wiara byłaby martwa).

merkaba
Stały Bywalec
Posty: 340
Data: 12 cze 2012, 15:04

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: merkaba » 31 sty 2015, 10:22

słowa Jezusa do Faustyny

Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić.

Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy - czyn, drugi - słowo, trzeci - modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku mnie.

Adiyoshi
Początkujący
Posty: 49
Data: 17 lut 2015, 20:46

Re: Czy wszystkie religie są dobre?

Postautor: Adiyoshi » 17 lut 2015, 23:01

Nie wiem jak Wy ale muzułmanizm jest dla mnie idiotyczną religią, niestety ale taka prawda. Aby pokazać jak bardzo kochasz Boga należy zabić "niewiernych" na ulicy? To jest chore


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Sprawy ludzkie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość